Jak i po co znaleźć swoją drogę?

Znajdź swoją drogę.  Znajdź to co chcesz  robić.  Pokochaj swoją pracę a nie przepracujesz ani jednego dnia. Piękne hasła.  Ale większość ludzi nie wie czym jest owa „ta droga”. 


Zacznij od zadania sobie uczciwego pytania czym jest to co możesz robić codziennie.  Co cię pasjonuje.  Co sprawia, że czas nie istnieje.  Co jest zawsze dobre i przyjemne.  To mogą być rzeczy ekstremalne.  Ekstremalne, czyli niecodzienne.  Skoki narciarskie czy podróże po Chinach.  Ale bardzo często nasza droga jest prosta. Naszą droga może okazać się pieczenie chleba albo zdobienie paznokci. Co lubisz w życiu robić?  Co cię porywa, cieszy i dodaje sił?  Czy jest coś co jest po prostu piękne,  pasjonujące i dobre samo w sobie? Bez udziwnień,  zmian i odpowiadania ideologii. To właśnie może być Twoja droga. 


Druga rada o odnalezieniu swojej drogi i pasji jest poddanie się Bogu.  Zaufanie mu. Rozmowy z nim. Podanie mu ręki.  Nie chodzi o to, by zmuszać Boga do gotowych odpowiedzi.  Chodzi o zaufanie i wiarę w to, że wszystko drzemie w tobie. Każdy jest do czegoś powołany.  Poproś boga o znak, o dobrą radę.  Rozglądaj się,  szukaj znaków.  One same cię znajdą jeśli tylko otworzysz swoje serce i umysł.  Daj sobie czas. Pielęgnuj wiarę jak najdelikatniejszą i najpiękniejszą roślinę.  Możesz się modlić medytować czy powtarzać afirmacje.  Nigdy nie zostaniesz bez odpowiedzi.  Kreacja przyjdzie do ciebie naturalnie.

Po co szukać własnej drogi? By żyć. Żyć inaczej. Szczęśliwie. Po swojemu. Dla siebie. By móc cieszyć się drogą. By nie iść przez ciernie. Rozglądać się i widzieć świat takim jakim jest naprawdę. Nie istnieje jeden scenariusz na życie. Nie istnieje jedna droga. Każdy ma własną i każda może okazać się piękna. Najpiękniejsza.

Nie odkładaj marzeń na półkę z napisem „later”. Przecież to później nigdy nie nadchodzi. Zacznij od dziś.  Pomyśl co może być twoim powołaniem.  Zacznij od małych kroków.  Działaj.  Twórz z pasją,  z sercem.  Rób rzeczy całym sobą.  Dawaj miłość.  Droga sama cię znajdzie jeśli jej na to pozwolisz. 



Dodaj komentarz  

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.