Jak zmienić swoje życie?

Moje życie zmieniło się kiedy.. Moje życie zmieniło się kiedy zmieniły się moje myśli. To takie proste? Owszem, choć może jest też haczyk. Trwale zmienić swoje myśli nie jest łatwo. I na pewno nie zadzieje się w jeden dzień. W dwa też nie. W dziesięć też nie.

Jednak trenując swoje myśli. Zmieniając je na pozytywne. Zmieniając się w osobę jaką chce się być, dzieją się prawdziwe cuda.
Jesteś ty i twoje myśli. Patrz na nie. Ile czasu poświęcasz rozmyślając o innych? Ile razy karcisz siebie? Ile razy zazdrościsz czy porównujesz się? Takich myśli nie chcesz mieć. Aczkolwiek zabronić sobie ich nie możesz. Bo to wprowadza jeszcze większy chaos, wyrzuty sumienia, frustracje i krach… jest jak było. Jest czyli tak jak wcale nie miało być. Niefajnie.


Mówisz więc tak „ok, zazdroszczę sąsiadowi, ale nie będę się teraz tym zajmować”, „ok, jestem wściekła, poniosło mnie bo…. (wymieniasz powody)”. Uświadom sobie swoje myśli i emocje. To pierwszy krok. Przyznaj, że je masz nawet jeśli nie są takie jakie chciałbyś mieć.
Dwa – zmieniaj je powoli. Pozwól zaistnieć a potem zmień na pozytywny komunikat. Zamiast 'znowu zawaliłam”, powiedzieć „mam prawo do błędu. a teraz pomyślę jak ten błąd naprawić”.

Trzy – bądź ze sobą. Nie jesteś swoimi myślami. Masz nad nimi władzę. Może popchać je w dowolnym kierunku. Patrz na siebie jak na… obcego. Powtarzaj to co pozytywne. Rob to codziennie. Codziennie – to klucz.

Codziennie małymi krokami życie zmienia się. Obserwuj myśli. Te negatywne zmieniaj. Nie pozwól by miały nad tobą władzę. Codziennie kreuj, dostrzegaj dobre, ciesz się, ucz się.



Dodaj komentarz  

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.