Kérastase Elixir Ultime olejek do włosów farbowanych. Recenzja

O olejku do włosów kerastase marzyłam już od dawna. Cena jednak jest powalająca, dlatego tak długo zajęło mi, żeby w końcu się na niego zdecydować. Wpis nie jest sponsorowany, kupiłam olejek za własne pieniądze. Jakie  są moje wrażenia? Czy jestem zadowolona? Zapraszam.


Olejek o pojemności 100 ml kosztuje ok. 100zl. Olejek zamknięty jest w przepięknym szklanym flakonie, połyskującym i jakby mieniącym się. Kiedy pompką zaaplikujesz olejek, okaże się zupełnie bezbarwny choć przez butelkę widać jakby był różowy.


Działanie

Producent podaje, że możemy stosować olejek zarówno przed myciem jak i po. Na mokre i suche włosy. Wszystkie te sposoby przetestowałam. Uważam, że najlepiej działa na mokre włosy jeszcze przed suszeniem czy stylizacją. Na suche włosy może je przeciążyć. Natomiast przed myciem lepiej stosować w pełni naturalne oleje niż takie serum z silikonami.

Zależało mi najbardziej na wygładzeniu i nabłyszczeniu. Wygładzenie jest na 5! Moje włosy łatwo się puszą, a on je pięknie wygładza, nie zabierając grama objętości.Błysk może minimalnie wzrósł, choć akurat tutaj nie zauważyłam aż takiego efektu.

Kiedy nałożymy olejek na włosy, poczekamy trochę aż same wyschną, a potem lekko wilgotne ułożymy na szczotce – efekt podobny do salonu fryzjerskiego. Moje włosy – a nie są zbyt długie – potrafią wchłonąć 4 pompki olejku i nigdy ich nie obciążył! Nie nakładam je jednak na czubek głowy, tylko od polowy włosów.

Podsumowanie

Jestem zachwycona tym olejkiem i przymierzam się do zakupu klasycznego żółtego olejku kerastase, by zrobić dla was recenzje porównawczą. Ten olejek jak mi się skończy (choć to długo potrwa bo jest wydajny i ma pompkę), na pewno zdecyduje sie na ponowny zakup.

Zdjęcia pokazują włosy po użyciu tego olejku.

Oto włosy zaraz po jego użyciu, wysuszone na szczotce, swieże włosy, w świetle dziennym na dworze



Dodaj komentarz  

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.