Maj i Bóg

Można to poczuć sercem. Maj. 

Kiedy spojrzysz na słońce i na listki majowe. Teraz czas na wiosnę i na przebudzenie.  Teraz czas na wzrost i na zmianę.  Ujrzysz to w zielonej trawie i w pączkach na drzewie.  Zobaczysz w tulipanach i usłyszysz w śpiewie ptaków.  Taki właśnie miesiąc maj odsłania to co najlepsze, bo boskie. Bosko idealne.

A gdzie bóg mamo jest?  Czy siedzi na chmurze? Czy spada na drzewo? Czy gdzieś sądzi na tronie? Wydaje wyroki? Bóg jest wszędzie.  Spójrz na ptaka na drzewie. Usłysz jego głos.  Usłysz jego śpiew.  Bóg nie ukrywa się.  On jest. On jest wszędzie. A w maju widać go wyraźnie.  Może być tą chmura w kształcie serca, może być mną i tobą jednocześnie.  Może być w promieniach słońca i w deszczu.

Bóg nikogo nie wybiera i nikogo nie odrzuca. To ty wybierasz czy chcesz go widzieć. To ty wybierasz czy chcesz wiedzieć.  Wiedzieć w znaczeniu boskim. Wiedzieć to znaczy kochać.  To zrozumieć że wszystko z natury jest boskie i jest bogiem. Wyjść na łąkę i zobaczyć krowy. Wyjść na łąkę i zobaczyć mlecze.  Spojrzeć na gwiazdy. To wszystko cali my. 



Dodaj komentarz  

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.