Mycie włosów less waste – mycie włosów miodem i inne sposoby

mycie włosów less waste

Z napisaniem pomysłów na mycie włosów less waste zbierałam się już jakiś czas – włosy myłam różnymi sposobami już kiedyś ale dopiero ostatnio sobie o tym przypomniałam. Mycie włosów less waste to sposoby na mycie bez zbędnej ilości plastiku i opakowań. Czyli włosy myjecie tym, co macie np. w kuchni, wykorzystujecie inne produkty niż standardowo przeznaczone do skóry głowy i włosów. Możecie użyć różnych ziół, produktów spożywczych albo orzechów piorących.

Przed zastosowaniem poniższych metod musisz wiedzieć, że niekoniecznie dadzą one dobre rezultaty na twoich włosach. Zależy to m.in. od ich porowatości, pielęgnacji jaką stosujecie, kondycji włosów a nawet tego w jaki sposób myjecie skórę głowy i włosy. Jeśli nie wiecie czy na pewno prawidłowo myjecie włosy – polecam obejrzeć filmik Agnieszki Niedziałek. Obojętnie jakiego produktu używacie, sposób mycia jest podobny – myjemy głównie skórę głowy.

Mycie włosów less waste – kilka prostych sposobów

1. Sposób mało oczywisty, czyli szampon w kostce

szampon w kostce

Tak, dokładnie szampon – nie mydło! To spora różnica. Mydło zastosowane w pielęgnacji włosów może podrażnić skórę głowy. Mimo, że kupujesz szampon do włosów w kostce, może się okazać że to tak naprawdę… mydło. I nie jest dobry sposób na mycie włosów.

Dlaczego mydło nie nadaje się do mycia włosów i skóry głowy? Przede wszystkim dlatego, że ma nieodpowiednie pH dla skóry głowy. Po takim myciu włosów najlepiej jest zastosować zakwaszające płukanki. Choć i tego nie polecam. Po prostu lepiej kupić szampon, niż katować swoje włosy mydłem.

A jak sprawdzić czy to mydło czy to szampon?

Po prostu sprawdź skład. W mydle do włosów znajdziesz np. Sodium Hydroxide lub Sodium -ate (Sodium cocoate, sodium tallovate, sodium olivate).

Szampon w kostce będzie miał np. Sodium Cocyl Isethionate, Sodium Coco Sulfate.

Gdzie kupić

Najprościej w sklepie internetowym, czasem też w drogeriach stacjonarnych. Osobiście czekam na internetowy sklep i zachwalane w internecie szampony i odżywki p. Joanny Chyl. Jej marka obecnie nazywa się Shaushka Cosmetics, kiedyś Kremoland.

Szampony i odżywki zwykle pakowane są w biodegradowalne opakowania. Szampon w takiej formie jest zwykle droższy od tego w plastikowej butelce. Kostka wystarczy jednak na długo, do mycia zużywa się tylko odrobinę.

Inną metodą mycia włosów jest metoda co-wash, czyli mycie odżywką. Tą metodę zapewne znają posiadaczki kręconych włosów :). Odżywkę, tak jak szampon możesz kupić w formie kostki.

2. Mycie bez szamponu

Jest to tzw. metoda no-poo, czyli mycie bez użycia szamponu. Do oczyszczenia skóry głowy i włosów używane są naturalne produkty, np. zioła, glinki, mąka, orzechy piorące, miód albo gotowe mieszanki do mycia włosów.

Z różnych blogów i facebookowej grupy „WŁOSING” wiem, że są osoby które myją włosy mieszanymi metodami, czyli np. napar z ziół łączą z innym składnikiem. Ale tak, jak pisałam – to co sprawdzi się u twojej koleżanki, niekoniecznie sprawdzi się u Ciebie.

3. Miód i żółtko

mycie włosów miodem

To jak na razie najbardziej sprawdzona przeze mnie metoda mycia włosów, do której lubię wracać. Do kubeczka/ słoiczka dodajemy miód, wodę i żółtko. Wszytko mieszamy, najwygodniej wszystko wrzucić do słoika, zakręcić i wstrząsnąć. Całosć trochę się spieni i dobrze umyje skórę głowy i włosy. Włosy myjemy najpierw ciepłą wodą i później nakładamy ten domowy szampon – tak jak przy zwykłym myciu. Na koniec nakładam odżywkę/maskę i spłukuję po kilku minutach.

4. Mąka żytnia

Włosy myjemy ciepłą wodą. Do słoiczka wsypujemy mąkę żytnią (jak najdrobniej zmieloną) i wlewamy ciepłą wodę. Słoiczek zakręcamy i wstrząsamy żeby się spieniło. Nakładamy na skórę głowy i delikatnie masujemy. Spłukujemy i nakładamy odżywkę lub maskę i znowu spłukujemy.

Ilość zależy od długości włosów. Czytałam, że u niektórych osób konsystencja mieszanki jest kluczowa – u jednych osób sprawdzi się mieszanka z mniejszą ilością wody, u innych z większym dodatkiem wody. Mąka musi być dość drobna, wtedy jest łatwiej ją spłukać bez obawy o różne farfocle we włosach :).

Do mycia włosów można użyć też innych rodzai mąk, ważne aby zawierały saponiny. Kilka razy używałam mąki ziemniaczanej do mycia włosów, ale ta metoda nie przypadła mi do gustu.

5. Zioła i napary

Możesz użyć orzechów piorących albo ziół zawierających substancje pieniące. W aptece, sklepach zielarskich i ze zdrową żywnością nie powinnyście mieć problemu z kupnem np. korzenia mydlnicy lekarskiej, suszonej pokrzywy, rumianku czy orzechów piorących. Niektóre zioła (np. pokrzywę) możecie zebrać nawet teraz. Gdy ja ususzycie, będziecie mieli wspaniały dodatek w pielęgnacji włosów na kolejne miesiące.

Z proporcjami i doborem składników niestety nie pomogę. Musicie je dobrać do swoich potrzeb. Mnie np. zaciekawił ten blog i wymienione dodatki do szamponu. Najpierw wypróbuję metodę z samą mąką żytnią, bo z jej dostępem nie mam większych problemów. Inne sposoby muszą trochę poczekać 🙂

Myłeś już kiedyś włosy bez użycia szamponu lub szamponem w kostce? Która metoda najbardziej ci się spodobała? Uściski, Ania <3



Dodaj komentarz  

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *