Co robią natka pietruszki i jabłka w łazience? Czyli pomysły na naturalne kosmetyki

Uwielbiam naturalne kosmetyki. Szczególnie te, które można zrobić samemu a ich przygotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu. A do tego dochodzi też cena tych domowych specyfików. Co tu dużo mówić, cena kosmetyków czy samych półproduktów zwykle mała nie jest Dlatego to, co mogę robię sama. Ze skórek od jabłek robię ocet, a jabłka przerabiam na sok albo ciasto :). Dużo jest takich produktów, które znajdą zastosowanie nie tylko w kuchni. Z powodzeniem sprawdzą się też jako kosmetyki.

1. Ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy lubię dodawać do porannej wody z miodem. Dobrze też działa w przypadku przeziębienia. W łazience rozcieńczony ocet jabłkowy stosuję jako płukankę do włosów. Włosy są błyszczące i w zależności od koloru włosów mogą nabrać trochę innego odcienia włosów. Gdzieś natknęłam się też na informacje o naturalnym toniku z octem jabłkowym.

2. Natka pietruszki

Natkę pietruszki częściej wykorzystuję w kuchni niż w kosmetyce. Ale to drugie też jest możliwe. Z natki pietruszki możesz przyrządzić tzw. wodę pietruszkową, inaczej tonik. Ponoć działa oczyszczająco, rozjaśnia przebarwienia. Ogólnie – ma dobry wpływ na cerę. Pamiętam, że kilka lat temu zrobiłam taką wodę pietruszkową. Żadnych efektów nie zauważyłam, ale może dlatego, że nigdy nie miałam większych problemów z cerą.

3. Olejki zapachowe

Stanowią dobry dodatek do kosmetyków DIY albo również domowych środków czyszczących. Jeśli robisz własne kosmetyki, olejki zapachowe nadadzą nie tylko ładnego aromatu, ale też odpowiednich właściwości. Niektóre olejki, np. eukaliptusowy są wykorzystywane w leczeniu przeziębienia. Z tego co się orientuję, są specjalne plastry nasączone różnymi olejkami. Plaster przykleja się (chyba) do piżamy i dziecku jest łatwiej oddychać.

4. Olej kokosowy

Olej kokosowy możesz stosować jako balsam do ciała, do olejowania włosów czy na inne sposoby. Zapach oleju kokosowego trochę mi przeszkadza, ale przez chwilę można wytrzymać 🙂 Szczególnie lubię go stosować jako maskę do włosów: rozpuszczony olej mieszam z ulubioną maseczka albo odżywką i nakładam na włosy. Efekt wg mnie jest świetny! Jeśli twoje włosy nie polubiły się z tym rodzajem oleju, wybierz inny, dopasowany do porowatości twoich włosów.

5. Oliwka magnezowa

Oliwka magnezowa to nic innego jak magnez w bardzo skoncentrowanej formie. Polecam jeśli nie przepadasz za smakiem magnezu albo po prostu chcesz bezpośrednio dostarczyć swojemu ciału magnez. Mieszasz w równych proporcjach ciepłą wodę demineralizowaną i chlorek magnezu (albo tzw. sól gorzką), przelewasz do buteleczki i gotowe! Ja stosuję oliwkę po kąpieli, wsmarowuję ją w plecy albo łydki.



Dodaj komentarz  

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *