Tort czekoladowy z Baileysem

tort czekoladowy z baileysem

Pyszny tort czekoladowy z Baileysem

Tort czekoladowy z Baileysem to zdecydowanie mój ulubiony tort! Na swoje urodziny zrobiłam tort piętrowy. Jednym ze smaków był właśnie krem czekoladowy z Baileysem. Ten krem już poznaliście przy okazji mini deserów np. na słodki stół.

Tort czekoladowy z Baileysem – rozkład pracy nad tortem

  1. Na około 3 – 4 dni przed podaniem tortu robię biszkopt. Aby lepiej się kroił i mniej kruszył, całkowicie wystudzony biszkopt wyjmuję z rantu i owijam w ściereczkę lub folię spożywczą.
  2. Dzień przed przełożeniem tortu przygotowuję bazę pod krem czekoladowy. W ten dzień można zrobić masę malinową
  3. Kolejnego dnia przekrawam biszkopt i przekładam tort. Tort powinien spędzić w rancie minimum 6 godzin a najlepiej całą noc lub dłużej.
  4. Czwartego dnia nakładam tynk i dekoruję tort.

W moim przypadku wyglądało to tak: w środę rano zrobiłam biszkopt a wieczorem bazę pod krem czekoladowy. W czwartek rano podszykowałam masę malinową i nasączenie. Wieczorem dokończyłam krem i przełożyłam tort. W piątek zrobiłam tynk i pokryłam nim tort. Taki tort można dowolnie udekorować.

Tort zjedliśmy w sobotę. Osobiście bardzo mi smakował. Nie był zbyt słodki :) W oryginalnym przepisie była jedna warstwa z bezą.

Do przygotowania tortu przydatne jest kilka akcesoriów (więcej pisałam o tym tutaj). Poniżej znajdziesz listę kilku rzeczy, razem z linkami do przykładowych produktów (są to linki afiliacyjne):

Tort czekoladowy z Baileysem

Przepyszny, mocno alkoholowy tort z Baileysem. Polecam.
Danie: Deser, Tort
Kuchnia: Irlandia
Keyword: Tort, Tort czekoladowo malinowy, Urodziny
Czas przygotowania: 3 days
Porcje: 12 porcji
Autor: Ania Indygo

Składniki

Biszkopt kakaowy z wodą

  • 4 duże jajka (białka i żółtka osobno)
  • 120 g cukru
  • 4 łyżki wody o temp. pokojowej (około 60 ml)
  • 100 g mąki pszennej, np. tortowej
  • 20 g kakao
  • opcjonalnie – czekolada starta na drobnych oczkach, ½ łyżeczki proszku do pieczenia

Nasączenie Baileys

  • 1 łyżeczka kawy
  • 1 łyżeczka kakao
  • 200 ml gorącej wody
  • 200 ml likieru Baileys

Krem czekoladowy Baileys

  • 400 ml śmietany 36%
  • 150 ml likieru Baileys
  • 160 g czekolady gorzkiej
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 200 g mascarpone

Masa malinowa

  • 4 g żelatyny +odrobina wody
  • 200 g malin
  • 2 łyżki cukru

Krem do tynkowania na bazie białej czekolady

  • 70 ml śmietany 36%
  • 115 g masła
  • 300 g białej czekolady

Wykonanie

Biszkopt kakaowy z wodą

  • Biszkopt przygotowuję 3 – 4 dni przed podaniem tortu.
  • Rant o średnicy 16 cm stawiam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub tortownicę wykładam papierem do pieczenia (tylko spód). Mąkę i kakao przesiewam, ewentualnie dodaję proszek do pieczenia. Całość mieszam. Piekarnik rozgrzewam do temp. około 165° – 180°C.
  • Białka oddzielam od żółtek. Białka ubijam ze szczyptą soli. Gdy białka dobrze się spienią zaczynam stopniowo dodawać cukier, cały czas ubijając. Po dodaniu całości cukru ubijam jeszcze około 2 – 3 minuty. Stopniowo wlewam wodę i miksuje jeszcze chwilę, aż białka z wodą dobrze się połączą.
  • Do białek dodaję żółtka i ubijam do połączenia. Zmniejszam obroty miksera na najmniejsze (lub wyłączam mikser i dalej mieszam szpatułką) i stopniowo dodaję mąkę z kakao. Mieszam delikatnie, do połączenia się składników. Na koniec można dodać startą czekoladę.
  • Ciasto przelewam do tortownicy/rantu, wyrównuję wierzch. Wkładam do nagrzanego piekarnika. Piekę około 45 minut, do suchego patyczka. Odstawić do całkowitego wystudzenia.
  • Całkowicie wystudzony biszkopt oddzielam od boków formy. Biszkopt owijam w ściereczkę lub folię spożywczą, wkładam do lodówki.

Krem czekoladowy Baileys

  • Bazę pod krem przygotowuję wieczorem, dzień przed przełożeniem tortu. Smak i konsystencja kremu zależy od czekolady (użyłam gorzkiej 64% kakao i likieru (użyłam domowego likieru typu Baileys). Przy tych proporcjach polecam krem dosłodzić cukrem pudrem.
  • Czekolady siekam, przekładam do miski. Śmietankę zagotowuję, zdejmuję z palnika i zalewam czekoladę. Mieszam aż czekolada połączy się ze śmietanką. Gdy całość wystygnie, dodaję likier Baileys. Ponownie mieszam. Wystudzoną bazę pod krem wkładam do lodówki, najlepiej na całą noc.
  • Do schłodzonej masy dodaję mascarpone. Ubijam na początku na najmniejszych obrotach, do połączenia składników. Następnie zwiększam obroty miksera i ubijam do otrzymania gęstego kremu. Krem próbuję i ewentualnie dosładzam cukrem pudrem.

Nasączenie z likierem Baileysem

  • Kawę, kakao i cukier zalać gorącą wodą, wymieszać. Odstawić do wystudzenia. Dodać likier, wymieszać.

Masa malinowa

  • Masę malinową przygotować dzień przed przełożeniem tortu lub w dniu przełożenia. W momencie nakładania na blat tortu powinna mieć gęstą konsystencję.
  • Żelatynę zalać odrobiną zimnej wody, odstawić na kilka minut. Maliny zagotować z cukrem. Zdjąć z palnika, dodać napęczniałą żelatynę. Dokładnie wymieszać, przestudzone wstawić do lodówki aż zacznie tężeć.

Składanie tortu

  • Schłodzony biszkopt przekroić na cztery blaty. Tort składam w rancie.
  • Na środek patery/podkładu daję około łyżkę kremu, rozsmarowuję. Układam pierwszy, najwyższy blat biszkoptu, lekko dociskam aby przykleił się do kremu. Nasączam ¼ ponczu i zapinam rant.
  • Wykładam ⅓ kremu, wyrównuję. Kładę drugi blat biszkoptu, lekko dociskam i nasączam.
  • ⅓ kremu przekładam do rękawa cukierniczego z odciętą końcówką. Wokół biszkoptu (przy rancie) robię "tamę" z kremu. W środek wykładam połowę masy malinowej. Na masę malinową wykładam pozostały krem, delikatnie wyrównuję.
  • Nakładam trzeci blat biszkoptu, lekko dociskam i nasączam. Pozostały krem przekładam do rękawa cukierniczego z odciętą końcówką. Wokół biszkoptu (przy rancie) robię "tamę" z kremu. Następnie robię odstęp i wyciskam kolejny okrąg. Tam, gdzie nie ma kremu wykładam masę malinową. Opcjonalnie dokładam jeszcze trochę kremu.
  • Nakładam ostatni blat biszkoptu, lekko dociskam i nasączam. Tort wkładam do lodówki, najlepiej na całą noc lub dłużej. Na około 20 minut przed tynkowaniem tort wyjmuję z rantu.

Krem do tynkowania na bazie białej czekolady, tynkowanie tortu

  • Czekoladę siekam. Masło kroję w kostkę.
  • Śmietankę podgrzewam do wrzenia, zdejmuję z palnika. Dodaję masło. Dokładnie mieszam. Dodaję czekoladę, mieszam i odstawiam na około 2 minuty. Po tym czasie dokładnie mieszam, do rozpuszczenia czekolady. W razie potrzeby lekko podgrzewam. Odstawiam do otrzymania konsystencji nutelli (można schować do lodówki, będzie szybciej).
  • Tynk ubijam około 10 minut. Opcjonalnie dodaję trochę wybielacza lub odrobinę fioletowego barwnika.
  • Na schłodzony tort nakładam pierwszą, cienką warstwę tortu. Wygładzam (nie musi być bardzo dokładnie) i wstawiam do lodówki (ten tynk zastyga dosyć szybko).
  • Nakładam drugą warstwę kremu, tym razem grubszą. Zaczynam od góry tortu. Gdy jest wygładzona, przechodzę do otynkowania boków. Krem można przełożyć do rękawa cukierniczego z odciętą końcówką i wyciskać krem wokół tortu. Na koniec wygładzam za pomocą długiego noża, szpatuły lub skrobki. W miejsca gdzie powstały dziury, dodaję kremu i ponownie wygładzam. Tak otynkowany tort mocno chłodzę. Gdy tynk zastygnie, tort wyjmuję z lodówki. Ostrym nożem ścinam fale, które powstały podczas tynkowania boków. Za pomocą szpatuły wyrównuję wierzch. Można z tego zrobić też dekoracje i nie ścinać tych fal, tylko pomalować je barwnikiem rozpuszczonym w alkoholu.
  • Tort przechowuję w lodówce, około 30 minut przed podaniem wyjmuję aby nabrał temp. pokojowej. Smacznego :). Tort można dowolnie udekorować. Polecam udekorować bezikami i owocami.


Dodaj komentarz  

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oceń przepis