Tynk z białą czekoladą

tynk do tortu

Tynk z białą czekoladą to krem, który nakłada się na boki i górę tortu a następnie wygładza. Do zrobienia tynku najczęściej używa się masła i dodatków – np. śmietany, czekolady lub mleka skondensowanego. Inną wersją tynku jest połączenie śmietany i mascarpone. Minusem tego tynku jest to, że nie sprawdzi się pod masę cukrową i dekoracje z niej wykonane (śmietana rozpuści masę cukrową, beziki, niektóre posypki). Natomiast na krem na bazie masła zwykle można położyć takie dekoracje.

Jak zrobić krem do otynkowania tortu?

Wykonanie kremu zależy od przepisu. Najczęściej polega na ubiciu masła do białości a następnie dodaniu np. czekolady ze śmietaną, mleka skondensowanego, mleka w proszku lub mascarpone. Taki tynk następnie miesza się na najmniejszych obrotach miksera w celu pozbycia się pęcherzyków powietrza. Drugim sposobem jest rozpuszczenie czekolady i śmietany a następnie ubicie z masłem (może być prosto z lodówki, chociaż w przypadku słabszych mikserów radziłabym wyjąć je kilkanaście minut wcześniej). Mimo różnicy temperatur taki tynk nie waży się, szybko się odpowietrza i ma lżejszą konsystencję.

Krem do tynkowania możesz też zrobić z białek (najlepiej ożyć pasteryzowanych) i masła. Nigdy nie robiłam takiego kremu i nie mam doświadczenia w jego używaniu.

Jeśli robisz tynk bez masła, ubij śmietanę z mascarpone. Tego tynku nie odpowietrzaj i użyj od razu po zrobieniu.

Najlepiej mi smakuje i tynkuje się tynkiem ganache z mleczną i gorzką czekoladą. Razem z masłem i śmietaną podgrzewa się je w kąpieli wodnej. Przestudzonym można dekorować tort. Do tynkowania wolę używać bardziej płynnych tynków, ale w przypadku tego kremu sprawdza się też konsystencja jak nutelli.

Kiedy zrobić tynk do tortu?

Krem na bazie masła do otynkowania tortu najczęściej robię, gdy przełożony tort spędzi całą noc lub 6-8 godzin w lodówce. Dopiero po tym czasie zaczynam robić tynk. Gotowy krem można przechowywać w lodówce. Jednak lepszym sposobem jest zrobienie tynku tuż przed jego użyciem, gdyż łatwiej jest kontrolować konsystencję. Tynk od razu po zrobieniu jest gotowy do używania. Taki prosto z lodówki trzeba wyjąć na około godzinę – dwie przed tynkowaniem. W przypadku tynku ze śmietaną i mascarpone najlepiej zrobić go tuż przed dekorowaniem.

Jak zrobić prosty tynk do tortu?

Przepis na tynk z mlekiem skondensowanym

Najprostszym tynkiem (wg mnie) jest tynk z mlekiem skondensowanym, w proporcji 1:1 (np. 200 g masła i 200 g mleka skondensowanego słodzonego). Składniki powinny być w temp. pokojowej. Masło ubijaj na największych obrotach miksera przez około 15 minut. Dodaj mleko skondensowane, ubijaj krótko, do wymieszania składników. Następnie zmniejsz obroty miksera na najmniejsze i ubijaj przez około 15 minut aż tynk będzie odpowietrzony. Jeśli chcesz użyć tego tynku do rozetek, użyj mniejszej ilości mleka skondensowanego.

Odpowietrzanie tynku

Gotowy tynk często ma pęcherzyki powietrza, które utrudniają tynkowanie. Aby uniknąć pęcherzyków powietrza na torcie, tynk należy odpowietrzyć. Można to zrobić poprzez mieszanie ręczne za pomocą szpatułki lub mieszanie na najmniejszych obrotach miksera (zwykłą końcówką do ubijania lub mieszadłem z silikonową końcówką). Misę z tynkiem można też lekko podgrzać, np. za pomocą suszarki. Drugim sposobem jest umieszczenie miski w kąpieli wodnej (wystarczy kilkanaście sekund w takiej kąpieli).

Podgrzanym kremem łatwiej się tynkuje (przynajmniej dla mnie). Zbyt mocno podgrzany tynk może zacząć robić się żółty. Do wybielania tynku można użyć wybielacza lub odrobiny fioletowego barwnika.

Jak uzyskać intensywne kolory tynku?

Przede wszystkim nie należy od razu barwić całego kremu. Tort warto otynkować pierwszą warstwą tynku bez barwników. Dopiero druga warstwa powinna być z dodatkiem barwnika. Mniejsza ilość tynku to mniej potrzebnego barwnika.

Uzyskanie intensywnego koloru tynku ułatwia też jego chłodzenie i ocieplanie (np. podgrzanie miski z tynkiem w kąpieli wodnej a później schłodzenie w lodówce i tak kilka razy). Tynk z barwnikiem warto potraktować blenderem – barwnik o wiele szybciej nabierze intensywnego koloru. Barwnik warto dodawać stopniowo. W zależności od wybranego odcienia, barwniki można pomieszać np. zielony,niebieski i czarny dla uzyskania ciemnej zieleni.

Akcesoria przydatne do tynkowania (linki afiliacyjne):

Przepis na tynk z białą czekoladą

Poniżej zostawiam Ci przepis na tynk z białą czekoladą (przepis z Instagrama @omatkosłodka). Poniższe proporcje pozwolą na otynkowanie tortu o średnicy 18 cm i wysokości około 13 cm. Co do smaku – nie trafiłam jeszcze na jasny tynk, który by mi posmakował. Najsmaczniejszy jest tynk ganache z mleczną i gorzką gorzką czekoladą.

Tynk z białą czekoladą

Przepis na krem do otynkowania tortu
Keyword: Krem do tynkowanie, Tort
Czas przygotowania: 20 min
Autor: Ania Indygo

Składniki

Krem do tynkowania z białą czekoladą

  • 230 g masła
  • 140 g białej czekolady
  • 60 g śmietany 30% lub 36%
  • odrobina wybielacza lub fioletowego barwnika

Wykonanie

Krem do tynkowania z białą czekoladą

  • Do tego tynku możesz użyć masła prosto z lodówki lub wyjąć je kilka minut wcześniej. Z zimnym masłem tynk ma bardziej biały kolor.
  • Czekoladę i śmietanę podgrzewam w kąpieli wodnej. Mieszam co jakiś czas, do rozpuszczenia czekolady. Masło umieszczam w misie miksera i zalewam gorącą, rozpuszczoną masę z czekoladą i śmietaną. Stopniowo zwiększam obroty miksera.
  • Ubijam około 20 minut na najwyższych obrotach. Następnie odpowietrzam tynk na najmniejszych obrotach miksera przez kilka minut. Misę z tynkiem stawiam na garnku z kąpielą wodną. Podgrzewam przez kilkanaście sekund. Tynk mieszam szpatułką. Tynk powinien być odpowietrzony.
  • Na tort nakładam pierwszą warstwę tynku, wyrównuję. Wkładam do lodówki na kilkanaście minut. Następnie nakładam kolejną warstwę tynku, wyrównuję za pomocą tzw. szpatuły, skrobki lub zwykłego noża.
  • Tort ponownie wstawiam do lodówki aż tynk zastygnie. Pofalowaną górę tortu ścinam za pomocą noża lub skrobki. Tort dekoruję wg uznania, np. dripem, bezikami, rozetkami, kwiatami lub figurkami z masy cukrowej.


Dodaj komentarz  

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Oceń przepis